Eeny meeny – kosmetyki dla mamy i dziecka

Eeny meeny – kosmetyki dla mamy i dziecka

Niedawno zostałam mamą. Tuż przed ciążą zmieniłam swoją pielęgnację z myślą o zdrowiu skóry i całego organizmu nie tylko mojego, ale przede wszystkim maleństwa. Nadal trzymam się tej pielęgnacji i wybieram takie kosmetyki, które nie zaszkodzą skórze mojego dziecka, nawet jeśli nie nałożę ich bezpośrednio na nią. Dlaczego? Ponieważ moja skóra ma co chwilę kontakt ze skórą syna, w trakcie zabawy, karmienia, przytulania, noszenia. W trakcie tych wszystkich codziennych czynności, które wykonuje każda mama przy dziecku. Dlatego tym bardziej moją uwagę przykuły kosmetyki Eeny meeny, które dedykowane są jednocześnie mamom i dzieciom.

Przetestowałam dwa produkty tej firmy – balsam S.O.S oraz olejek ochronny do ciała. W ofercie Eeny meeny znajdują się jeszcze żel do mycia niskopieniący oraz krem łagodzący na co dzień.

 

Eeny meeny - balsam SOS i olejek ochronny do ciała

 

Eeny meeny Balsam S.O.S.

Balsam S.O.S. przyjemnie pachnie migdałami, a to ze względu na olej migdałowy, który jest pierwszy w składzie. Jest tłusty i bardzo treściwy. Ma konsystencję gęstego balsamu, a pod wpływem ciepła skóry upłynnia się. W trakcie upałów wręcz zmieniał konsystencję na półpłynną, ale nie przeszkadzało to w żaden sposób w użytkowaniu. Balsam sprawdza się idealnie na miejsca wysuszone, łuszczące się. Używałam go na zaczerwieniona skórę w okolicy pieluszkowej mojego dziecka. Nakładałam go również na suche, czerwone placki które pojawiły się na moim przedramieniu. Balsam je świetnie natłuścił, zmiękczył i chronił przed czynnikami zewnętrznymi.

Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Glyceryl Stearate, Aleurites Moluccana Seed Oil, Vitellaria Nilotica Seed Butter, Cetyl Esters, Jojoba Esters / Helianthus Annuus Seed Wax / Acacia Decurrens Flower Wax / Polyglycerin-3, Butyrospermum Parkii Butter, Glyceryl Rosinate, Calophyllum Inophyllum Seed Oil, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil,Olea Europea Oil Unsaponifiables.

Cena: 44zł/40ml

Eeny meeny Olejek ochronny do ciała

Jego zapach działał na mnie otulający i przypominał mi zapach czarnej herbaty. Kosmetyk nie ma oczywiście dodatków zapachowych, a jego zapach wynika z użytych składników roślinnych. Ma przyjemną, płynną konsystencję. Stosowałam go u siebie do wieczornej pielęgnacji skóry całego ciała. Nakładałam go na wilgotną skórę tuż po kąpieli. Nie czułam się po nim nieprzyjemnie oblepiona. Pozostawiał po sobie delikatny ochronny film. Używałam go również jako olejku do masażu maleństwa. Olejek dodawałam również do kąpieli dziecka. Sprawdzał się w tych zadaniach znakomicie. Gdybym miała okazję go stosować wcześniej, w okresie ciąży, używałabym go do smarowania brzucha, żeby uelastycznić i zmiękczyć skórę w tej okolicy. Warte uwagi jest opakowanie olejku – bardzo wygodna buteleczka z pompką, dzięki czemu nie ma obawy przed przypadkowym rozlaniem

Skład: Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Linum Usitatissimum Seed Oil, Aleurites Moluccana Seed Oil, Tocopherol, Caprylic/Capric Triglyceride, Helianthus Annuus Seed Oil, Anthemis Nobilis Flower Extract

Cena: 79zł/100ml

 

Kosmetyki dla mamy i dziecka

Oba produkty Eeny meeny, które przetestowałam, mają piękne, naturalne składy. Opierają się o roślinne oleje, przede wszystkim olej ze słodkich migdałów oraz olej lniany. Zarówno u mnie, jak i mojego dziecka sprawdziły się bardzo dobrze. Nasze skóry po zastosowaniu olejku i balsamu były natłuszczone, miękkie, pokryte delikatną ochronną warstwą. Stosując te kosmetyki u siebie, nie boję się, że wywołają podrażnienie u dziecka

Jeżeli spodobał Ci się ten post i uważasz, że może komuś się przydać, udostępnij go proszę:


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Inline
Inline