Czerniak. Każdy z nas może zachorować. Wywiad z dermatolog dr Moniką Kucharczyk

Czerniak. Każdy z nas może zachorować. Wywiad z dermatolog dr Moniką Kucharczyk

Czerniak to złośliwy nowotwór skóry. Co roku liczba zachorowań wzrasta. O tym jakie ma objawy, jak wygląda leczenie oraz jak się przed nim chronić rozmawialiśmy z dermatolog dr Moniką Kucharczyk z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach.

 

Jakie są objawy czerniaka?

Dr Monika Kucharczyk: Czerniak początkowo może wyglądać zupełnie niewinnie, przypominać łagodne znamię, jednak odróżnia go dynamika wzrostu. To, co powinno nas zaniepokoić to każda asymetryczna powiększająca się zmiana o nieregularnym zabarwieniu. Prosta zasada ABCDE jest pomocna w identyfikacji „podejrzanych” zmian na skórze. Podkreśla ona takie niepokojące cechy, jak: brak symetrii w kształcie znamienia, nieregularny brzeg, nierównomierny kolor oraz zmiana wielkości znamienia. Niepokojący jest również każdy nowy „czerwony guzek”, ponieważ może to być czerniak bezbarwnikowy, czyli pozbawiony pigmentu.

 

Gdzie na ciele najczęściej występują zmiany?

Dr Monika Kucharczyk: Czerniak  w większości przypadków powstaje w obrębie skóry niezmienionej, rzadziej rozwija się z istniejących wcześniej znamion barwnikowych. Na skórze właściwie może pojawić się w każdej lokalizacji. Czasem może być również umiejscowiony w obrębie gałki ocznej, na błonach śluzowych jamy ustnej, nosa czy narządów płciowych.

 

Czy sami możemy je dostrzec?

Dr Monika Kucharczyk: Najmniejsze czerniaki są zwykle wykrywane w czasie badania lekarskiego, natomiast bardzo rzadko przez chorego lub członków rodziny. Dlatego tak ważne są również regularne kontrole dermatologiczne, a nie tylko wtedy, gdy na skórze pojawi się „niepokojąca zmiana”. To zalecenie odnosi się szczególnie do pacjentów z grup ryzyka.

 

Kto jest w grupie podwyższonego ryzyka?

Dr Monika Kucharczyk: Do najważniejszych czynników zwiększonego ryzyka zachorowania zalicza się na, pierwszym miejscu, intensywne ekspozycje na promieniowanie ultrafioletowe, czyli opalanie, również w solariach. Narażone są osoby z jasną karnacją, piegami na skórze, oraz te które przeżyły poparzenia słoneczne w dzieciństwie i mają dużą liczbę znamion.

 

Czy widoczne są tylko zmiany zewnętrzne, czy pojawiają się również inne dolegliwości?

Dr Monika Kucharczyk: W najwcześniejszych stadiach czerniak ograniczony jest wyłącznie do skóry i nie towarzyszą mu dolegliwości ze strony narządów wewnętrznych, które są typowe dla zaawansowanej choroby.

 

Jak zabezpieczać się przed czerniakiem?

Dr Monika Kucharczyk: Należy przede wszystkim unikać poparzeń słonecznych stosując kremy z wysokim filtrem, takim jak SPF 50+ w okresie letnim. Zaleca się unikanie opalania między godziną 10-14 oraz zakładanie czapki z daszkiem czy kapelusza na głowę. Jest to szczególnie ważne u dzieci, ponieważ kilkukrotne poparzenie słoneczne w młodym wieku zwiększa ryzyko wystąpienia czerniaka skóry nawet o 75% w dorosłym życiu.

 

Jak wygląda proces diagnostyki?

Dr Monika Kucharczyk: Podstawowym badaniem, które pomaga wykryć czerniaka jest dermoskopia, czyli obejrzenie zmiany pod dużym powiększeniem. Niepokojące zmiany są następnie kwalifikowane do usunięcia chirurgicznego. Ostateczne rozpoznanie stawiane jest po zbadaniu całej wyciętej zmiany pod mikroskopem. Im wcześniej wycięty jest czerniak tym lepsze jest rokowanie.

 

Jak wygląda leczenie i jakie są najskuteczniejsze metody?

Dr Monika Kucharczyk: Podstawą leczenia jest wycięcie chirurgiczne. We wczesnych stadiach pozwala ono na całkowite wyleczenie. Obecnie dostępnych jest coraz więcej nowoczesnych „leków”, które działają na układ immunologiczny i mutacje genetyczne w komórkach czerniaka, zwiększając skuteczność leczenia  w przypadku zaawansowanej choroby.

 

Czy z biegiem lat świadomość Polaków w kwestii profilaktyki rośnie?

Dr Monika Kucharczyk: Prowadzonych jest wiele programów profilaktycznych mających na celu podniesienie świadomości społeczeństwa i wydaje się, że rzeczywiście w tej kwestii są pozytywne zmiany. Coraz więcej osób przychodzi raz do roku na profilaktyczne „sprawdzenie” znamion, rezygnuje z opalania, a jeśli już eksponują się na słońce to używają kremów z filtrem i co najważniejsze – chronią również swoje dzieci.

 

Czy jakaś grupa zawodowa jest najbardziej narażona na zachorowanie?

Dr Monika Kucharczyk: Nie ma bezpiecznej grupy, każdy z nas może zachorować.

 

Jak wypada Polska w skali Europy jeżeli chodzi o liczbę zachorowań?

Dr Monika Kucharczyk: W Polsce, jak pokazują dane Krajowego Rejestru Nowotworów, w 2016 roku odnotowano ponad 1 971 przypadków zachorowań w grupie kobiet  oraz 1 695 wśród mężczyzn. Podobnie jak innych krajach europejskich, w Polsce również obserwujemy wzrost liczby zachorowań na czerniaka.

 

Zbliżają się wakacje. W co warto się zaopatrzyć przed wyjściem na plażę?

Dr Monika Kucharczyk: Na pewno w dobry krem z filtrem UV, kapelusz z szerokim rondem i okulary przeciwsłoneczne.

 

Czy w czasie fototerapii trzeba szczególnie uważać na słońce?

Dr Monika Kucharczyk: Dotychczasowe badania nie pokazują, aby fototerapia UVB, którą stosujemy na przykład w leczeniu łuszczycy, zwiększała ryzyko zachorowania na nowotwory skóry. Wydaje się jednak, że pacjenci w trakcie naświetlań nie powinni dodatkowo eksponować się na słońce.

 

Więcej o czerniaku będzie można się dowiedzieć 8 czerwca podczas III Targów dla Pacjentów z Łuszczycą, Łuszczycowym Zapaleniem Stawów i Atopowym Zapaleniem Skóry, które odbędą się w Targach Kielce.

AtoPsoriaDerm 2019 – z troski o chorych na łuszczycę, ŁZS i AZS

AtoPsoriaDerm 2019 – z troski o chorych na łuszczycę, ŁZS i AZS

 

Zapraszam również na tegoroczny (2019) wpis z kosmetykami z filtrem:

Jeżeli spodobał Ci się ten post i uważasz, że może komuś się przydać, udostępnij go proszę:


2 thoughts on “Czerniak. Każdy z nas może zachorować. Wywiad z dermatolog dr Moniką Kucharczyk”

  • Nasza siostra ma jasną karnację, do tego w ogóle się nie opala i właśnie miesiąc temu poszła na wycięcie dwóch znamion na plecach, bo były jakieś dziwne. Lekarz powiedział, że są niepokojące i lepiej je wyciąć i mieć to z głowy 🙂 Warto oglądać swoje ciało 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Inline
Inline