Analiza składu kosmetyków | Skąd brać składy kosmetyków i gdzie sprawdzić funkcje składników

Analiza składu kosmetyków | Skąd brać składy kosmetyków i gdzie sprawdzić funkcje składników
Umiejętność czytania składów kosmetyków w przypadku problemów skórnych, takich jak atopowe zapalenie skóry, łuszczyca, czy trądzik, to moim zdaniem umiejętność konieczna, przynajmniej w podstawowym stopniu. Nie twierdzę, że trzeba znać nazwy wszystkich składników kosmetyków wg INCI, ich polskie tłumaczenia oraz funkcje składników w kosmetykach, aczkolwiek warto znać podstawy. Są jednak narzędzia, które przychodzą z pomocą w kwestii analizy składu kosmetyków. Jak przeanalizować skład kosmetyku? Jak sprawdzić działanie poszczególnych składników kosmetyków? Gdzie znaleźć składy kosmetyków?

Gdzie szukać składów kosmetyków?

Żeby zanalizować skład kosmetyku, musimy najpierw mieć oczywiście skład 😉 Trochę niewygodne byłoby wpisywanie ręcznie składu kosmetyku, na szczęście (zwykle) nie trzeba tego robić. Dla mnie niezastąpionym miejscem, gdzie najpierw szukam składów kosmetyków, jest strona apteki Dbam o zdrowie – https://www.doz.pl/. Chyba każdy kosmetyk, który jest dostępny w tej aptece, ma wprowadzony skład. Mam zaufanie do tych składów i nie zdarzyło mi się, żeby skład podany na stronie nie zgadzał się z faktycznym składem. Natomiast zdarzyło mi się zaufać jakimś losowym sklepom internetowym i podanym przez nich składom, a po otrzymaniu zamówionych produktów okazywało się, że informacja na stronie była błędna.

Gdy nie znajdę składu na DOZ zaglądam na Wizaż, chociaż tutaj dość często zdarza się, że albo brakuje składu, albo jest on niezgodny z prawdą/ nieaktualny. Bardziej wiarygodne pod tym względem wydają mi się blogi. Na swoim blogu staram się przy każdym kosmetyku wrzucić również skład. Najbardziej wiarygodnym miejscem do szukania składów kosmetyków są strony producentów. Niestety w większości przypadków składów na stronach producentów nie ma. Jest to dla mnie niezrozumiałe, ale być może wynika to z jakiś wytłumaczalnych (biznesowo) względów, o których nie wiem.

 

Gotowe analizy kosmetyków, działanie poszczególnych składników kosmetyków

Działanie i funkcję poszczególnych składników w języku polskim można sprawdzić na stronie Kosmopedii http://www.kosmopedia.org/encyklopedia/. Przy składnikach kosmetyków podawany jest opis składnika, działanie kosmetyczne, funkcja w kosmetyku, regulacje prawne oraz bezpieczeństwo stosowania. Bardziej obszerne analizy poszczególnych składników kosmetyków można znaleźć na blogu Olgi – PureINCI http://pureinci.pl/. Jej analizy oparte są o źródła naukowe i znajdziecie tam definicję, funkcję, bezpieczeństwo danego składnika oraz streszczenie opisu. Nie jest to oczywiście baza wszystkich możliwych składników, ale warto tam zajrzeć 🙂 Jeżeli chcesz sprawdzić gotową analizę kosmetyku, polecam zajrzeć na Ile natury na skórze na Facebooku (https://www.facebook.com/IleNatury/) i Instagramie. Sukcesywnie rozwijają bazę przeanalizowanych produktów. Analizy prezentowane są w bardzo przystępny, graficzny sposób. Oceniane jest bezpieczeństwo stosowania na podstawie wskaźników EWG dla poszczególnych składników, a także zawartość składników naturalnych. Poza grafiką dostępny jest również opis kosmetyku, z którego możemy się między innymi dowiedzieć, czy kosmetyk nie zawiera składników niebezpiecznych dla kobiet w ciąży.

 

Analizatory składów kosmetyków

Poniżej przedstawiam dwie strony internetowe, które przychodzą z pomocą w kwestii analizy składów kosmetyków. Pierwsza z nich przedstawia tylko najważniejsze informacje na temat składników, natomiast druga przygotowuje bardziej rozbudowaną analizę wprowadzanego składu.

CosDNA – podstawowa analiza składów kosmetyków

http://www.cosdna.com/eng/ingredients.php
Po wklejeniu składu kosmetyku otrzymujemy tabelkę z analizą poszczególnych składników. Każdy składnik opisany jest w 5 kolumnach – funkcja, UV, trądzik (Acne), działanie drażniące (Irritant), bezpieczeństwo (Safety). Trądzik (Acne) i Działanie drażniące (Irritant) mogą mieć wartość od 0 do 5, im niższa wartość tym lepiej- mniejsze prawdopodobieństwo podrażnienia/zapchania porów. Bezpieczeństwo (Safety) ma wartość od 1 do 9, im mniejsza wartość tym składnik jest mniej szkodliwy (w ujęciu długoterminowym). Wartość tego indeksu jest przypisywana na postawie raportów różnych organizacji (CIR – Cosmetic Ingredient Review, RTECS – Registry of Toxic Effects of Chemical Substances, FDA – Food and Drug Administration i inne). Jeżeli któraś z kolumn jest pusta, to znaczy, że nie ma danych pod tym względem dla danego składnika.

CosDNA - analiza składów kosmetyków

CosDNA przypomina że efekt kosmetyku i składnika zależy od jego stężenia, jakości, metody przygotowania i wzajemnego oddziaływania składników, a skóra każdej osoby jest różna i zmienia się.

SkinCarisma – bezpieczeństwo, funkcje i właściwości składników kosmetyków

https://www.skincarisma.com/ingredient-analyzer

SkinCarisma - analiza składów kosmetyków

Wklejamy skład i otrzymujemy analizę kosmetyków. Prezentacja analizy jest czytelna i przyjemniejsza dla oka niż w CosDNA. Nad tabelką z analizą poszczególnych składników mamy w skrócie przeanalizowany kosmetyk jako całość. Najpierw w formie ikonek przedstawione są kluczowe informacje (Quick Product Notes) – czy produkt jest pozbawiony parabenów, alkoholu, czy siarczanów. Poniżej jeżeli produkt posiada jakieś szczególne właściwości (Notable Effects & Ingredients), mamy je przedstawione w formie ikonek, np. funkcja przeciwsłoneczna, czy przeciwstarzeniowa. Kolejna część to wyszczególnienie składników w kontekście typów skóry (Ingredients Related to Skin Type)  – jeżeli jakiś składnik jest dedykowany lub niewskazany jakiemuś typowi skóry, to jest to tutaj wyszczególnione z podziałem na skórę suchą, tłustą i wrażliwą.

SkinCarisma - analiza składów kosmetyków

Poniżej w formie wykresu mamy przedstawiony procentowy udział składników o niskim, średnim, wysokim i nieznanym poziomie bezpieczeństwa wg EWG (Environmental Working Group). Kolejna część to tabelka z analizą składników. Tabelka ma 4 kolumny – poziom bezpieczeństwa wg EWG , poziom bezpieczeństwa wg CIR, nazwa składnika z wypisanymi jego funkcjami oraz dodatkowe informacje, gdzie przy niektórych składnikach możemy znaleźć ikonki objaśniające ważniejsze funkcje danego składnika, przedstawione na poniższym obrazku.

Funkcje składników kosmetyków w SkinCarisma

Możemy również porównać produkty – porównałam tutaj krem-żel z filtrem La Roche Posay Anthelios XL z mleczkiem mineralnym Avene. Otrzymujemy analizę podobną do tej dla pojedynczego kosmetyko. Jest to przydatna funkcja, gdy chcemy wybrać lepszy kosmetyk dla naszej skóry.

 

Analizatory składów kosmetyków – podsumowanie

Mam jedną uwagę do tych analizatorów. Gdy podawana jest funkcja składnika, wypisane są wszelkie możliwe funkcje, jakie kosmetyk może pełnić w kosmetyku i niektóre funkcje moim zdaniem są podawane na wyrost. Przykładem może być gliceryna, dla której w funkcjach podawane jest nadawanie zapachu. Umówmy się, nie jest to funkcja gliceryny w kosmetyku. Gliceryna nie ma zapachu i nie jest dodawana do kosmetyków jako środek zapachowy. Być może pełni jakąś funkcję związaną z utrzymaniem zapachu na skórze, tego nie wiem. W związku z tym używając wspomniane analizatory, warto mieć podstawową wiedzę na temat kosmetyków i składników kosmetyków oraz ich funkcji, a także nie brać tych analiz zupełnie dosłownie, również jeśli chodzi o ocenę działania danego składnika, np. działania zapychającego. Tak jak CosDNA wspomina w FAQ – każda skóra jest inna, a działanie kosmetyku zależy od stężeń składników, ich jakości oraz całościowej kompozycji kosmetyku. Takie narzędzia, jak analizator CosDNA, czy SkinCarisma na pewno są przydatne i pomocne, bo znajomość wszystkich możliwych składników kosmetyków i ich funkcji jest trudna do opanowania. Jednak wg mnie podstawowa znajomość czytania składów to konieczność przy problemach skórnych, takich jak atopowe zapalenie skóry, dlatego wkrótce pojawi się kolejny artykuł dotyczący analizowania składów.

Zachęcam do przeczytania wpisu o tym, jak bezpiecznie wprowadzać nowe kosmetyki: Jak bezpiecznie stosować nowe kosmetyki? | Atopowe zapalenie skóry, alergia i kosmetyki

Jeżeli spodobał Ci się ten post i uważasz, że może komuś się przydać, udostępnij go proszę:


4 thoughts on “Analiza składu kosmetyków | Skąd brać składy kosmetyków i gdzie sprawdzić funkcje składników”

  • Do niedawna alergie były dla mnie tematem zupełnie nieznanym. Teraz niestety mam spory problem z doborem odpowiedniego kremu do twarzy, ponieważ większość z nich mnie uczula i powoduje silne pieczenie oczu. Muszę poświęcić więcej uwagi kwestiom składów kosmetyków, bo nie chcę dłużej nanosić na własną skórę szkodliwych produktów.

  • Fajnie by było, gdyby analiztory były na tyle inteligentne, żeby poza wymienieniem wszystkich funkcji danego składnika, były w stanie wychwycić także skutki połączenia ich w takiej a nie innej kombinacji, w danym stężeniu itp. To by sporo ułatwiło przeciętnemu konsumentowi, któremu przyswojenie ogromu kosmetycznej wiedzy przychodzi czasami z trudem ;).

  • Ja używam aplikacji na telefonie: cosmetic scan. Skanuje kod i wyświetla mi się skład z oznaczeniem, które substancje są szkodliwe, które to alergeny, które są komedogenne itd. Jest oczywiście opis każdej substancji. U mnie aplikacja sprawdza się super. Zwkaszcza to, że szybko mogę sprawdzić skład będąc np w sklepie. Znasz taką aplikacje? Faktycznie jest Ok?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


Inline
Inline